Reklama
  • Czwartek, 24 listopada 2016 (13:05)

    Co robić, by nie zachorować na raka piersi

Co roku na raka piersi zapada 17 tysięcy Polek, a umiera z jego powodu prawie sześć tysięcy.

Lekarz medycyny Małgorzata Załoga odpowiada na pytania Czytelników Pamiętaj! Lektura zawartych w tekście informacji nie może zastąpić wizyty u lekarza.

Skąd się bierze rak piersi?

Reklama

Rak powstaje, gdy w którejś z tworzących pierś komórek dojdzie do mutacji, a układ obronny organizmu nie zdoła jej w porę zlikwidować. Mutacja może się namnażać praktycznie bez końca i bez kontroli organizmu.

Najczęściej rak piersi pojawia się w przewodach mlecznych (tzw. rak przewodowy – ok. 80% przypadków) lub w tkance gruczołowej (rak zrazikowy).

Zazwyczaj najpierw rośnie miejscowo, naciekając okoliczne tkanki, ale np. rak zapalny (na szczęście rzadko występuje) nie rozwija się jako guz, tylko niemal od początku daje przerzuty.

Jak daje o sobie znać ten nowotwór?

Zwykle pierwszy objawem choroby jest stopniowo powiększający się, twardy guz, wyczuwalny dłonią. Charakterystyczne jest to, że nie zmniejsza się on po miesiączce i pozostaje w tym samym miejscu.

Warto przy tym pamiętać, że ponad 90 procent wyczuwanych przez kobiety guzów w piersiach to łagodne torbiele i włókniaki nie wymagające leczenia.

Rzadko zdarza się, że pierwszym widocznym objawem bywa powiększony węzeł pod pachą, zmiany w wyglądzie skóry piersi (tzw. skórka pomarańczowa) albo wciągnięcie brodawki sutkowej.

Żeby jednak zweryfikować, z czym mamy do czynienia, niezbędna będzie wizyta u lekarza. Tylko on może wiarygodnie ocenić, czy zmiana powinna nas zaniepokoić, ewentualnie skierować na badanie USG, mammografię lub biopsję.

Kiedy rośnie ryzyko zachorowania?

Ze względu na wolne tempo rozwoju rak piersi w ponad połowie przypadków jest diagnozowany u kobiet z grupy wiekowej 50–69 lat. Właśnie wiek jest najważniejszym czynnikiem ryzyka. Kolejnym zaś występowanie nowotworu w najbliższej rodzinie.

Jeśli matka, babka lub siostra zachorowały przed 50. rokiem życia, ryzyko wzrasta dwukrotnie, a jeśli w rodzinie było więcej takich przypadków – aż pięciokrotnie. Ryzyko jest nieco większe u tych kobiet, które wcześnie zaczęły, a późno przestały miesiączkować. Uczeni dowiedli, że częściej chorują też kobiety... wysokie.

Czynniki ryzyka różnią się nieco w zależności od tego, czy rak rozwija się przed menopauzą czy po niej. Szczególnie narażone są nosicielki mutacji genu BRCA (jak słynna Angelina Jolie). Takie nowotwory stanowią jednak najwyżej 10 procent wszystkich wykrywanych co roku przypadków. Do tego wciąż są odkrywane nowe mutacje w tych genach.

Standardowe testy genetyczne wykrywają tylko te najstarsze i najpowszechniejsze, ale na dziś znanych jest aż 1826 genetycznych wariantów wpływających na ryzyko zachorowania, i to w różnym stopniu. Za to, przynajmniej zdaniem badaczy, stres nie wpływa na ryzyko zachorowania. Cóż, przynajmniej w tej kwestii można odetchnąć z ulgą i... przestać się stresować.

Musisz to wiedzieć

Najlepszą profilaktyką jest regularne samobadanie piersi i konsultacje z lekarzem podczas kontrolnych wizyt (niekoniecznie u ginekologa, lecz np. u internisty).

Po 50. roku życia warto zgłaszać się na bezpłatne przesiewowe badania mammograficzne.

Ryzyko można obniżyć, utrzymując regularną, choćby niezbyt forsowną aktywność fizyczną i prawidłową masę ciała oraz stawiając na dietę bogatą w surowe warzywa i owoce, a ubogą w tłuszcze nasycone.

No, i nie palić! W brazylijskich badaniach wykazano, że taki styl życia zmniejsza ryzyko choroby nawet o 22 proc.

Twoje Imperium

Zobacz również

  • Rak podstawnokomórkowy skóry jest najczęściej występującym typem nowotworu skóry. Tylko w Wielkiej Brytanii co roku stwierdza się go u ok. 80 tysięcy osób. I z roku na rok liczba chorych rośnie.... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.