Reklama
  • Wtorek, 19 lipca 2016 (13:00)

    Czy robić testy wykrywające raka?

W skrzynce pocztowej znalazłam ulotkę zachęcającą do wykonania testów genetycznych określających ryzyko zachorowania na raka. Niedawno u mojej przyjaciółki wykryto zaawansowany nowotwór piersi. Powiedziała, że gdyby wcześniej wiedziała, że może zachorować, to pewnie częściej by się badała. Zastanawiam się, czy warto zainwestować w taki test, aby nie okazało się kiedyś, że jest za późno na leczenie… Alina R., Bydgoszcz.

Laboratoriów oferujących testy określające ryzyko wystąpienia różnych chorób, zwłaszcza nowotworowych, przybywa. Ale uwaga! Niektóre oferty to zwykłe oszustwo. Wyniki nie tylko bywają niemiarodajne, ale też niczego nie wyjaśniają.

Reklama

Prywatnie za badanie trzeba zapłacić od 800 do 1800 zł. Tymczasem zdaniem genetyków i onkologów zaledwie 10 proc. nowotworów ma podłoże genetyczne. Poza tym, jeśli pacjent ma wskazania do takich testów, można je wykonać bezpłatnie w ramach finansowania przez NFZ.

Gdy w Pani rodzinie rak zdarzał się często i powtarzał w kolejnych pokoleniach, warto pomyśleć o badaniu. Radzę jednak najpierw wybrać się do lekarza, który oceni ryzyko wystąpienia choroby i ewentualnie wypisze skierowanie.

Zobacz również

  • Rak – tej diagnozy boimy się najbardziej. Zapadalność na różne jego postaci rośnie w oszałamiającym tempie: w ciągu ostatnich 30 lat liczba zachorowań w Polsce podwoiła się! O ile – według... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.