Reklama
  • Czwartek, 18 sierpnia 2016 (13:00)

    Jak chronić się przed czerniakiem

Spragnione słońca lubimy się poprażyć. Ale zawsze powinnyśmy pamiętać, by zabezpieczać skórę przed promieniowaniem UVB i UVA.

Rozsądne korzystanie ze słońca to najlepsza profilaktyka w walce z czerniakiem. A jeśli jakieś znamię budzi Twoje wątpliwości, przed latem powinnaś je koniecznie pokazać specjaliście. Nie zdążyłaś? W takim razie musisz zachować szczególną ostrożność, a po urlopie już nie odkładać wizyty u dermatologa.

Znamiona nie lubią słońca

Reklama

Czerniak, czyli nowotwór złośliwy skóry, powstaje najczęściej w pobliżu znamion barwnikowych, potocznie zwanych pieprzykami. Powinno się je smarować grubą warstwą kremu z wysokim filtrem (SPF 50+).

Ważne jest też, aby krem aplikować co 2-3 godziny – po każdym wyjściu z wody czy wytarciu ciała ręcznikiem. Nietypowe zna miona najlepiej zasłaniać. W upalne dni sprawdzają się białe ubrania z włókien naturalnych o gęstym splocie, które odbijają promienie słoneczne (pamiętaj, że przenikają one przez cienki materiał).

Poza tym, jeśli chcesz mądrze korzystać ze słońca, nie wystawiaj się na promieniowanie w godzinach, gdy jest ono najsilniejsze, czyli między godziną 10 a 16.

Nigdy też nie zasypiaj, gdy się opalasz – to pewne oparzenie! Poza tym jeśli zażywasz leki, musisz wiedzieć, że niektóre wywołują szczególną wrażliwość skóry na słońce.

Należą do nich: antybiotyki i steroidy. Kobiety, które stosują doustną antykoncepcję oraz hormonalną terapię zastępczą też powinny unikać opalania. Niebezpieczne są również leki przeciwtrądzikowe na bazie dziegciu.

Odpowiednie menu

Aby chronić skórę, stosuj także profilaktykę od wewnątrz. Jak? Spożywając produkty bogate w przeciwutleniacze (substancje chroniące już na poziomie komórkowym przed negatywnymi zmianami powodowanymi promieniowaniem ultrafioletowym): witaminy C, E, beta-karoten, polifenole, koenzym Q10, likopen i selen, czyli jedząc dużo warzyw, owoców, świeżych ziół, ryb, oliwę z oliwek oraz pijąc czerwone wino.

Ponoć śródziemnomorski jadłospis nawet o 50% zmniejsza ryzyko nowotworu skóry.

A po lecie…

Jeśli po powrocie z urlopu odkryjesz nowe znamię lub zanie pokoi Cię wygląd starego, pokaż je specjaliście. Nie zwlekaj.

IK

Zmiany barwnikowe pod lupą

Pieprzyki to znamiona powsta jące z namnażających się komórek barwnikowych skóry – melanocytów. Choć każdy ma je na skórze i zwykle są nieszkodliwe, to jednak trzeba je uważnie obserwować, bo w ten sposób można wykryć czerniaka.

Oczywiście nie każda zmiana oznacza, że mamy do czy nienia z tym złośliwym nowo tworem. Czerniak może rozwinąć się zarówno z wcześniej istnie jącego znamienia, jak i nowo powstałego.

Niepokojące sygnały

✗ Czerniak nie musi być czarny. Zmiana nowotworowa może mieć zabarwienie czerwone, ciemnoniebieskie, szare, a nawet cieliste. ✗ Każda zmiana powyżej 6 mm i ciemniejsza od barwy skóry powinna budzić niepokój.

✗ Jeśli istniejące znamiona po większają się, zmieniają kształt, i zabarwienie oraz zaczynają piec i swędzić lub wycieka z nich krew czy inny płyn, to koniecznie należy zgłosić się do dermatologa.

✗ Prawidłowe znamiona zwykle są jednobarwne. Przy czerniaku występuje kilka kolorów.

✗ Rozmyta lub zatarta granica pomiędzy znamieniem a skórą i jego poszarpane brzegi też mogą świadczyć o nowotworze.

Pamiętaj! Czerniak najczęściej pojawia się na skórze, ale może wystąpić także w obrębie ust, nosa czy gałki ocznej. Dlatego tak ważna w profilaktyce tego nowotworu jest samokontrola.

Tele Tydzień

Zobacz również

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.