Reklama
  • Środa, 7 września 2016 (08:05)

    Przewlekła białaczka limfocytowa

Jest wiele typów białaczki. W każdej dochodzi do zmian rozrostowych w białych krwinkach. Limfocytowa upodobała sobie ludzi starszych.

Reklama

Atakuje głównie osoby po 60. roku życia, choć zdarza się i przed „trzydziestką”. Jeśli wśród krewnych pierwszego stopnia mamy chorego na przewlekłą białaczkę limfocytową (PBL), to ryzyko zachorowania jest trzy razy większe niż w populacji ogólnej.

Choroba rozwija się powoli i bardzo długo nie daje objawów. Szansą na wczesne jej wykrycie jest regularne badanie krwi zwane morfologią. W razie nieprawidłowego wyniku wykonuje się pogłębione badanie krwi, czyli tzw. morfologię z rozmazem i badanie immunofenotypu limfocytów krwi obwodowej.

W każdej białaczce jakiegoś typu komórek jest za dużo. Z powodu mutacji zmieniają się one ze zdrowych w nowotworowe. Przestają dojrzewać, a zaczynają się namnażać. Jest ich bardzo dużo – ale nie spełniają swych funkcji.

W PBL komórkami nowotworowymi są limfocyty B – to rodzaj białych krwinek. Są one częścią układu immunologicznego, dlatego w tej białaczce często szwankuje ogólna odporność. Pierwszy objaw choroby to zwykle zmiany w morfologii.

Widać w niej zwiększoną liczbę białych krwinek, małopłytkowość i niedokrwistość. Ale na początku choroby objawów w ciele brak. Dopiero, gdy schorzenie się już rozwinie, zmiany w krwi zaczną wpływać na nasze samopoczucie.

Niedokrwistość może się objawiać osłabieniem, bladością skóry, przyspieszonym biciem serca. Z kolei małopłytkowość, czyli spadek liczby odpowiedzialnych za krzepnięcie płytek krwi, powoduje krwawienia (np. z nosa, dziąseł) i wybroczyny na skórze. Innym sygnałem, który może naprowadzić na trop PBL, są powiększone węzły chłonne. Głównie szyjne, nadobojczykowe i pachowe.

Czasem powiększa się też śledziona i wątroba, co powoduje uczucie pełności, a czasem i bóle brzucha. Niektórzy chorzy bez wyraźnej przyczyny chudną lub słabną. O chorobie może też świadczyć gorączka powyżej 38°C, która utrzymuje się co najmniej dwa tygodnie i nie ma związku z infekcją.

Objawem PBL bywają obfite, nocne poty. Jedna trzecia chorych nie będzie nigdy potrzebowała leczenia. To ci, u których rozwój choroby jest bardzo powolny, a dolegliwości prawie niezauważalne. Powinni jednak być regularnie badani i obserwowani. U innych leczenie zostanie wdrożone, jeśli choroba wejdzie w stadium wymagające interwencji.

Są też chorzy, którzy wymagają leczenia od razu po rozpoznaniu. Powinno być podjęte, gdy: liczba limfocytów podwoi się w ciągu pół roku lub wzrośnie o 50 proc. w ciągu 2 mie sięcy, masywnie powiększają się węzły chłonne, pojawi się lub postępuje niedokrwistość i małopłytkowość. A także przy objawach ogólnych (poty, chudnięcie, gorączka).

Na szczęście są terapie celowane, pozwalające eliminować komórki nowotworowe, oszczędzając zdrowe. Są dobrze tolerowane, więc mogą być bezpiecznie stosowane u chorych w starszym wieku. Terapie celowane są jednak stosowane dopiero wtedy, kiedy chory nie zareaguje na terapię lekami tzw. pierwszego rzutu.

Standard leczenia polega bowiem na podawaniu leków cytostatycznych i przeciwciał monoklonalnych. To spowalnia rozwój choroby, ale nie prowadzi do całkowitego wyleczenia. Jest ono możliwe tylko dzięki przeszczepowi komórek macierzystych od obcego dawcy.

Terapia ta jest ciężka dla organizmu. Dlatego stosuje się ją u ludzi młodych, u których PBL szybko postępuje. Osoba w podeszłym wieku, z innymi chorobami, mogłaby jej nie przeżyć.

Badania obrazowe

Bywają potrzebne do dokładnej diagnostyki. Badanie rentgenowskie pomaga np. określić stan węzłów chłonnych w klatce piersiowej. W tym względzie jeszcze dokładniejszym badaniem jest tomografia komputerowa, też zresztą korzystająca z promieniowania RTG. Do oceny węzłów chłonnych w jamie brzusznej może wystarczyć USG.

Z PBL na co dzień

Cierpiący na tę chorobę powinni pamiętać, że:

1. Bardzo ważny jest zdrowy tryb życia. Jeśli dopadła nas PBL, to znaczy, że mamy zwiększone ryzyko rozwoju innych nowotworów, np. skóry, płuc. Dlatego należy unikać np. palenia papierosów i nadmiernego opalania.

2. Warto się szczepić. Jako że białaczka limfocytowa osłabia układ odpornościowy, trzeba się zabezpieczać przed infekcjami. Najlepszym sposobem są szczepienia. Ich zakres ustalmy z lekarzem.

3. Dieta. Nie ma wprawdzie specjalnej diety dla chorych na PBL, ale warto stosować ogólne zasady, uznawane przez dietetyków za zdrowe. Jedzmy dużo owoców i warzyw, produkty pełnoziarniste. Ograniczmy tłuszcze zwierzęce, zwiększmy te nienasycone (ryby, oliwa z oliwek).

Kontrolna morfologia

Specjaliści zalecają, by wykonywać to badanie raz w roku. Częściej, jeśli jesteśmy w grupie ryzyka jakichś chorób. Morfologia daje odpowiedź na pytanie o:

• liczbę krwinek czerwonych (erytrocytów), białych (leukocytów) i płytek krwi (trombocytów)

• takie cechy czerwonych krwinek, jak średnia objętość (MCV), średnia masa hemoglobiny (MCH) i średnie jej stężenie w krwince (MCHC)

• liczbę i procentowy udział różnych typów białych krwinek (WBC)

• liczbę płytek krwi (PLT).

Bez leczenia?

„Mam białaczkę, dlaczego nie dostaję leków?!” – niepokoją się chorzy. Niepotrzebnie: nie każda osoba z PBL wymaga od razu leczenia. Przy wolno postępującej chorobie nie ma sensu męczyć jej chemią.

Jeśli pacjent chudnie, źle się czuje, ma zaparcia, anemię, zaburzenia odporności czy krzepliwości krwi – leczenie jest konieczne. Natychmiastowej terapii wymagają ostre białaczki.

Dobry Tydzień

Zobacz również

  • Rak podstawnokomórkowy skóry jest najczęściej występującym typem nowotworu skóry. Tylko w Wielkiej Brytanii co roku stwierdza się go u ok. 80 tysięcy osób. I z roku na rok liczba chorych rośnie.... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.