Reklama
  • Poniedziałek, 12 sierpnia 2013 (14:00)

    Rak jajnika - objawy i leczenie

To niebezpieczny przeciwnik, ponieważ rozwija się przez długi czas, nie dając żadnych objawów. Prawie 70 proc. pacjentek przychodzi do ginekologa, gdy nowotwór jest już w zaawansowanej postaci.

Dzieje się tak głównie dlatego, że pierwsze niepokojące objawy występują, gdy choroba jest w ostrym stadium. Rak jajnika może się rozwinąć w jednym lub obu jajnikach. Często daje przerzuty odległe, np. do płuc.

Reklama

Syndrom krawcowej

Tak kiedyś nazywano raka jajnika, ponieważ u kobiet z tym schorzeniem systematycznie powiększa się obwód brzucha. Tak dzieje się za sprawą bezbolesnego gromadzenia się w jamie otrzewnowej płynu.

Nieco później może wystąpić pobolewanie brzucha, uczucie pełności czy ucisku w miednicy. Niekiedy pojawiają się również dolegliwości ze strony układu pokarmowego.

W późnym okresie nasila się ból brzucha i uczucie ucisku w miednicy, wzdęcia po jedzeniu. Kobieta może odczuwać parcie na kiszkę stolcową i pęcherz. Oprócz tego pojawia się brak apetytu, mdłości.

Miesiączki często stają się nieregularne, a pomiędzy nimi także dochodzi do krwawień. To jednak częściej jest objawem innych chorób nowotworowych narządu rodnego, np. raka szyjki macicy.

Niestety, wciąż nie ma dobrych metod wczesnego wykrywania raka jajnika. Dlatego też prawidłowa diagnoza jest często stawiana przypadkowo, np. po licznych badaniach gastrologicznych.

Jak się chronić?

Kobiety dbające o swoje zdrowie powinny regularnie wykonywać badania ginekologiczne. Poza tym unikać palenia papierosów, nadmiernego promieniowania RTG oraz kontaktu z substancjami rakotwórczymi (patrz: ramka).

Rolę profilaktyczną pełni też antykoncepcja hormonalna zawierająca estrogeny i progestageny. Ryzyko zachorowania zmniejszają także ciąże i porody – każda kolejna ciąża obniża ryzyko zachorowania o około 10 proc.

Kobiety, w których rodzinie występował ten nowotwór, należą do grupy wysokiego ryzyka. Dlatego powinny dwa razy w roku wykonywać przezpochwowe badanie USG oraz raz w roku oznaczać marker CA-125 (to badanie z krwi).

Niektórym paniom, które są dziedzicznie obciążone, z udokumentowaną mutacją genu BRCA, po 35.-45. roku życia proponuje się usunięcie przydatków, czyli jajników i jajowodów.

Nowoczesne leczenie

Podstawową metodą leczenia raka jajnika jest operacja. Zabieg jest łączony z podawaniem chemioterapii dożylnej. Według nowych zaleceń łączy się te zabiegi w warunkach podwyższenia temperatury narządu (hipertermii).

Metoda ta składa się z dwóch nierozłącznych elementów. Pierwszym jest operacja chirurgiczna mająca za zadanie usunięcie wszystkich ognisk nowotworu. Drugim elementem, stosowanym bezpośrednio po jej ukończeniu, jest podwyższenie w jamie otrzewnowej temperatury do 42 st. C i przepuszczeniu przez określone tkanki chemioterapeutyku.

Robi się to za pomocą systemu drenów połączonych ze specjalną pompą. Fachowa nazwa tej metody to chemioterapia dootrzewnowa w hipertermii.

Dzięki podwyższeniu temperatury uzyskuje się większe stężenie leku w pożądanym miejscu, a więc większą skuteczność chemioterapii. Uzyskuje się także znaczące zmniejszenie bólu.

Gdzie się czai zagrożenie?

Dotąd nie wykryto czynnika, który jest głównym sprawcą raka jajnika. Wiadomo, że – podobnie jak innym nowotworom – sprzyja mu kontakt z substancjami rakotwórczymi (dym papierosowy, substancje chemiczne, odpady przemysłowe) i promieniowanie jonizujące.

Im więcej kobiet w rodzinie chorowało, tym większe zagrożenie. Rakowi sprzyja też bezdzietność, podeszły wiek, wysoki status społeczny i ekonomiczny, dieta bogata w tłuszcze zwierzęce.

Konsultacja: dr Jacek Tulimowski, ginekolog

Chwila dla Ciebie
Więcej na temat:rak jajnika | rak | kobieta | leczenie | Tak | syndrom | rtg | m | USG | t | Ca

Zobacz również

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.